Z dzisiejszej transakcji udało mi się wyciągnąć 46 punktów na kontrakt. Wystarczający zarobek biorąc pod uwagę fakt, iż na koniec sesji u nas, czy też na początek u Amerykanów, przy optymizmie jaki im towarzyszył nasz FW20 zamknął się 27 punktów wyżej. Niestety optymizm Amerykanów nie utrzymał się do końca sesji przez co możemy spodziewać się niższego otwarcia sesji jutro.
Jutro niestety czeka mnie podroż , więc nie wiem czy będę ryzykował zawarcia jakiejkolwiek transakcji.
Jeżeli już to może na DAX-sie.
Anty-pesymizm na początek.
Nuda, nuda i wybicie. – Aktualizacja
Powiem szczerze, grając obecnie na kontraktach terminowych trzeba się wykazać niezłą cierpliwością. dzisiaj nastąpiło wybicie z ostatniej konsolidacji gorą. Jeżeli do tego dołożyć pokonanie ostatniego oporu przez Amerykańców i rozpoczęcie realizacji przez nich oRGRa to “teoretycznie” powinniśmy mieć kontynuacje wzrostów,ale… . No właśnie ale po dzisiejszej sesji w Stanach …. “na dwoje babka wróżyła”.
Aha, niestety moja pozycja wyleciała na SLu.
Co do jutrzejszego dnia to poczekam i będę obserwował sytuacje. Jeżeli przebijemy opór 2606-2612 zajmę pozycje długa. Jeżeli kolejna próba przebicia się nie powiedzie zajmę pozycje krotka z SL powyżej oporu 2612.
Udało się, zajęta pozycja krótka po 2602 , SL = 2612, tp = 2556
Dolar w niełasce.
Po wczorajszym posiedzeniu FOMAC nastąpiło kolejne wybicie w górę EURUSD. Obserwowałem wykres w trakcie wybicia. EURUSD poruszało się w konsoli, następnie wystąpiło fałszywe wybicie w dół, z konsoli, a później strzała do góry.
Trzeba pamiętać, że w takich sytuacjach często występują zmyłki.
Ja na razie nie nie widzę, gdzie można by zająć dogodną pozycje.
Obecnie, baczniej będę się przyglądał DAXowi.
Nowa seria.
Poniedziałek jak i nowa seria na kontraktach właściwie nic w charakterze sesji nie zmieniła. Nuda , Nuda , Nuda i wreszcie pod koniec sesji ruch o cale bodajże 18 punktów. Moim założeniem było zajęcie pozycji krótkiej na poziomie 2560. I udało się pod koniec sesji. Niestety , po zakończeniu sesji w USA już tak pewny swojej pozycji nie jestem
. SL na 2583.

Spokojnie, to tylko korekta… była.
No niestety czas piątkowej sesji spędziłem w samochodzie. Spadek podczas czwartkowej sesji okazał sie tylko korektą, a zamknięcie piątkowej sesji wypadło tuż pod oporem na 2612. Sesja za oceanem zamknęła się na sporych plusach i prawdopodobnie , jeżeli Japończycy nas niczym nie zaskoczą to w poniedziałek powinniśmy się otworzyć z luką w górę.
Jeżeli po luce rynek cofnie pokrywając lukę postaram sie zająć pozycję długa w okolicach 2612 lub niżej z SL 25-punktowym , a TP w okolicach 2650 lub na fixingu.